Jeżeli jesteś szczęśliwa z nadwagą, czy z Twoimi dodatkowymi kilogramami, nie czytaj tego artykułu. Najprawdopodobniej nadwaga Ciebie nie dotyczy.

Każda z nas ma prawo do dowolnego kształtu sylwetki i rozmiaru. Natomiast jeśli uważasz, że Twoja waga wpływa na Twoją samoocenę negatywnie, możesz rozważyć jak rozwiązać ten problem. Rozmiar nie powinien nas ograniczać  w odczuwaniu przyjemności z życia. Ze swojej praktyki jednak wiem, że kobiety bardzo mocno uzależniają swoje samopoczucie od tego jak wyglądają  i jak się ze sobą czują. A także od tego jak odbierają je inni.

Wydawać by się mogło, że nadwaga i zrzucenie kilku kilogramów to tylko kwestia dobrze skomponowanej diety i ćwiczeń. I często tak właśnie jest.

Aczkolwiek wiele z nas może jednak z powodzeniem opisać co najmniej kilka prób związanych z odchudzaniem, pozbawionych efektu. I wiele z nas podejrzewa już, że najczęściej u podłoża problemu utrzymania prawidłowej wagi oraz wszelkich historii związanych z obiadaniem się leżą problemy natury psychologicznej. Kluczem do rozwiązania problemu bardzo często okazuje się być historia naszego życia, która determinuje to  jak myślimy, działamy i czujemy.

Ciało jest cudownym narzędziem, który się doskonale samo reguluje i leczy.

Jeśli się nim zaopiekujemy, potraktujemy je z miłością, to ono nam się odpłaci zdrowym i pięknym wyglądem. Powstały na ten temat obszerne publikacje i książki.  W skrócie: Każdy może schudnąć, ale najtrudniejsze w tym procesie jest powstrzymywanie się od jedzenia  i konsekwencja. Dlaczego? Tutaj musisz sobie odpowiedzieć na pytanie jaka jest rola jedzenia w Twoim życiu? Jedzenie może i spełnia różnorodne funkcje. Jest sposobem na „pocieszenie”, formą ukojenia, odreagowania, sposobem na zajęcie się nie tym z czym  musimy się skonfrontować.

Jak dowiedzieć się jakie problemy uniemożliwiają nam utrzymanie wagi?

Dobrze jest zacząć od prowadzenia dzienniczków zjadanych posiłków. Należy notować wszystko co się je i ile, o jakich porach i jak się czujemy kiedy zaczynamy jeść oraz jakie emocje nam towarzyszą po jedzeniu. Jeśli będziesz ze sobą szczera, to może pomóc w odkryciu do czego tak naprawdę używasz jedzenia. Czy to zapełnia nudę lub uczucie pustki? Czy sięgamy po ciasteczko zamiast mówić o tym co czujemy?

Kiedy już odkryjemy jakie są nasze problemy – nuda, złość, samotność, ucieczka – i to, czym jest dla nas jedzenie np. komfortem, namiastką przyjemności, radością  możemy zacząć próbować robić coś innego w miejsce nieodpartej ochoty na „coś słodkiego”. Wszystko co zaangażuje nasze ciało ruchowo jest doskonałym wyborem. Spacer, pływanie, taniec, wizyta w Studio Figura – wszystko jest dobre, co da Ci również przyjemność. Śpiewaj, tańcz, spaceruj!

Proponuję też świadome wybieranie jedzenia. Unikanie sięgania z szafki czegokolwiek. Bądźmy uważni tak jak uważnie kupujemy samochody, wybieramy filmy, czy wyjście na koncert. Troszczymy się o rodzaj paliwa jakie wlewamy do samochodu, zatroszczmy się też o to co wrzucamy do środka nas samych.

Zapewniam Cię że gdy już zaczniesz tracić na wadze, będziesz potrafiła zająć się prawdziwymi problemami. Nadwaga często powstrzymuje nas od robienia tylu rzeczy, zabiera radość z bycia „tu i teraz”. Jeśli Ci to przeszkadza, zrób coś z tym. Może nie będzie to łatwa droga, ale z pewnością warta każdego wysiłku. Przyjdź do nas – z przyjemnością pomożemy Ci wygrać tę walkę.

Z życzeniami sukcesów

Studio Figura Kraków Krowodrza

Polecane artykuły: