Nasze dzieci tyją najszybciej w Europie

Choroba otyłości czy nadwaga dotyczy 23 % dzieci do 3 roku życia, 40 % w wieku wczesnoszkolnym i 24 % w wieku nastoletnim. Owszem, problem otyłości u dzieci jest zdecydowanie poważniejszy w Ameryce Północnej czy niektórych krajach europejskich lecz to właśnie w naszej ojczyźnie w skali ostatnich lat zatrważająco zwiększyła się liczba populacji borykającą się z tym jakże poważanym problemem.

Proces ten przyspieszyło wiele czynników min. zmiana form spędzania czasu wolnego, sposobu żywienia oraz w ostatnim czasie zdalne nauczanie.

Zamiast kilku tysięcy kroków do placówki oświatowej oraz zajęć wychowania fizycznego wystarczyło wcisnąć klawisz „power” na komputerze, zamiast aktywnych form jak rower, rolki czy zajęcia fakultatywne był kontakt online w pozycji siedzącej lub półleżącej.

Kolejną przyczyna choroby otyłościowej są złe nawyki żywieniowe. Przed wszystkim wszędobylskie słodycze, zjadane w ilościach hurtowych, czy tłuste mocno słone przekąski jak chipsy, chrupki oraz napoje gazowane i dosładzane soki owocowe.

Dzieci XXI wieku zjadają dziennie 15 razy więcej cukry niż przewiduje norma dla zachowania zdrowia i kondycji. Cukier jest nie tylko w słodyczach. Znajdziemy go w pieczywie, nabiale, płatkach śniadaniowych czy przetworach a nawet wędlinach. Często aby produkt był tańszy dosładza się go zdecydowanie groźniejszym dla zdrowia syropem glukozowo-fruktozowym czy sztucznymi słodzikami, które przyczyniają się do epidemii otyłości nie tylko wśród dzieci i młodzieży.

Aby pomoc swoim dzieciom w walce z otyłością należy zacząć od edukacji, rozmowy i…od siebie.

Dzieci uczą się przez obserwację i robią to zdecydowanie szybciej niż przez słowo wysłuchane.

Nie ma lepszego sposobu jak wspólne rodzinne przejście na zdrowy tryb życia. Zdrowe jedzenie, odrzucenie słodkich napoi, niezdrowych przekąsek i wspólny ruch najlepiej na świeżym powietrzu jak spacery, rowery, rolki, pływanie, gry zespołowe.

Najwyższy czas powalczyć o zdrowie dla naszych milusińskich i całej rodziny. Pamiętajcie że z każdym rokiem będzie coraz trudniej a otyłość to nie tylko defekt wizualny tylko choroba której pokłosiem jest ok 200 chorób min. cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, udar, zawał serca, choroba zakrzepowo-zatorowa czy zwyrodnienia stawów i  kręgosłupa.