Poczucie winy u kobiet jest stanem, który pojawia się często i bywa, że jest on nieadekwatny do jej zachowań. Kobieta znacznie częściej odczuwa poczucie winy, gdy ma dziecko. Spowodowane jest to oczekiwaniami społeczeństwa wobec tego, jak opiekuje się pociechą. Chociaż jest to trudne, można pracować nad poskromieniem tej emocji.
Spis treści
- Poczucie winy – skąd się bierze?
- Jak poskromić ciągłe poczucie winy?
- Poczucie winy jako dodatek, a nie treść życia
Poczucie winy – skąd się bierze?
Poczucie winy jest znane każdej osobie. Jedni odczuwają ją częściej, inni znacznie rzadziej. Powodów, dlaczego pojawia się to uczucie jest wiele. Oczywiście mówimy o sytuacjach, które nie powinny powodować w nas pojawienia się tego odczucia, ale elementy, które są wyzwalaczami nierzadko tkwią w nas głęboko. Szczególnie spotyka się to u kobiet, mam.
Oczekiwania i stereotypy
Macierzyństwo łączy się z „wpadnięcie” w sieć oczekiwań i stereotypów. Zewsząd kobieta słyszy „dobre” rady, jak powinna wychowywać dziecko. Nierzadko słyszy, że jest złą matką, że nie potrafi zająć się dzieckiem, bo… wychowuje je po swojemu, a nie tak, jak narzuca jej społeczeństwo. To sprawia, że zaczyna wątpić w siebie i zaczyna odczuwać poczucie winy, że nie daje dziecku wszystkiego co najlepsze.
Z kolei stereotypy „każą” jej porzucić rozwój zawodowy, aby zająć się dzieckiem. Jednak z drugiej strony słyszy, że powinna pracować, a nie tylko siedzieć w domu. Ten dysonans powoduje, że czuje poczucie winy, że nie potrafi pogodzić rozwoju zawodowego i wychowania dziecka.
Rozmyślanie i dyskusja z sobą samą
Kobieta znacznie częściej prowadzi ze sobą wewnętrzny dialog, w którym krytykuje się za swoje działania, bedące, niewystarczającym dbaniem o rodzinę. Najczęściej nie mają one pokrycia w rzeczywistości. Ten wewnętrzy krytyk jest bardzo skuteczny w pocinaniu wiary w siebie i zasiewaniu wątpliwości.
Niska samoocena
Osoby z niską samooceną znacznie częściej odczuwają poczucie winy i przypisują sobie wszelkie niepowodzenia – nawet te, które są niezależne od nich. Brak lub niskie poczucie własnej wartości powoduje, że kobieta uważa, że wciąż robi coś źle lub niewystarczająco dobrze, przez co będzie negatywnie oceniana przez otoczenie. To powoduje pojawienie się poczucia winy, a to z kolei pogłębia niską samoocenę. W ten sposób kobieta wpada w pętlę obwiniania się.
Toksyczne relacje
Tkwienie w związku, który jest wyniszczający, a partner jest toksyczny – manipuluje i niszczy psychikę – sprawia, że kobieta w każdej sytuacji będzie odczuwać poczucie winy. Relacja, w której jest ciągła kontrola, negatywny wpływ na psychikę, podkopywanie umiejętności spowoduje, że osoba żyje odczuwając wyrzuty sumienia. Nawet jeśli zrobi coś, co dla niej będzie dobre, pozytywne, to pojawi się poczucie winy, że być może nie spodoba się to partnerowi.
Jak poskromić ciągłe poczucie winy?
Przede wszystkim – akceptacja. Akceptacja tego, że nie jesteśmy idealni i naturalnym jest popełnianie błędów. Nie musimy być perfekcyjni, ale wystarczający w tym, co robimy. Na wiele rzeczy nie mamy wpływu i to nie może powodować poczucia winy w nas. A jeśli coś się wydarzyło, to zaakceptujmy to i modyfikujmy nasze plany i oczekiwania biorąc to, co przyniosła nam chwila, zdarzenie, bo beznadziejne sytuacje zdarzają się nad wyraz rzadko (jeśli w ogóle się zdarzają).
Równie ważne jest dostrzeganie pozytywnych elementów danej sytuacji, bo każdna nawet z pozoru całkowicie negatywna ma w sobie coś pozytywnego. Czasem trudno je dojrzeć, szczególnie, jeśli do tej pory od razu wpadaliśmy w poczucie winy, jednak z czasem bedzie to przychodzić naturalnie. Niewątpliwie otaczanie się wpierającymi osobami pomoże nam poskromić nadmiernie pojawiające się poczucie winy. Nie naszą rolą jest zadowalanie wszystkich dookoła Skupmy się na tym, aby nasi najbliżsi byli szczęśliwi. Rozmawiajmy z nimi, dzielmy się swoimi obawami, bo tylko w ten sposób bedą w stanie nas wesprzeć.
Jeśli pomimo wsparcia, dostrzegania pozytywów nadal wciąż męczy nas poczucie winy, co wpływa negatywnie na nasze funcjonowanie, poszukajmy pomocy u psychologa, bo może być, iż tkwi to głęboko w nas i samej będzie nam bardzo trudno uleczyć to.
Poczucie winy jako dodatek, a nie treść życia
Poczucie winy jest pozytywne, jeśli faktycznie zrobiliśmy coś, co zrani innych lub sami siebie „zdradziliśmy”. Jednak nie może ona dominowac w naszym życiu ponieważ na dłuższą metę wpłynie to negatywnie na nasze funkcjonowanie oraz nacząco obniży poczucie własnej wartości. Pamiętajmy, że dzieci uczą się głównie poprzez obserwację. Jeśli będzie ono widziało mamę, która czuje się winna, cokolwiek zrobi, to w przyszłości może ono powielić ten schemat.
Nie bójmy się szukać pomocy, gdy to nas przerasta, bo na szali jest nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. A jeśli my o nie nie zadbamy, to nikt tego nie zrobi za nas.
Zobacz także:
Stereotypy przeszkodą do pełni szczęścia




