0

Depresja poporodowa to dość częsty problem, który według badań dotyka od 10% do 22% młodych mam. Należy pamiętać, że może ona także dotknąć meżczyzn – około 10%. Depresja poporodowa często jest bagatelizowana i tłumaczona wahaniami nastrojów. Jednak jest to znacznie poważniejsze zaburzenie, które znacząco wpływa na kobietę i rozwój dziecka.

Spis treści:

Depresja poporodowa to długotrwałe obniżenie nastroju, niechęć do życia i głęboki smutek. Pojawia się ona w niedługim czasie po urodzeniu dziecka. Bardzo często to zaburzenie mylnie określane jest jako tzw. baby blues, które charakteryzuje się przejściową apatią i obniżonym nastrojem. Jednak w tym przypadku jest to spowodowane przez zwiększone działanie hormonów (w czasie nawału mlecznego), a po którym czasie nastrój młodej mamy wraca do normy. W przypadku depresji niekorzystny psychicznie stan utrzymuje się znacznie dłużej. Bardzo często złe samopoczucie kobiety tłumaczone jest zmęczeniem, niewyspaniem czy reorganizacją dotychczasowego życia.

Należy pamiętać, że depresja poporodowa może pojawić się u kobiety, która urodziła po raz pierwszy, jak również u tej, która już ma dzieci. Ponadto niekoniecznie wystąpi kilka tygodni po porodzie, ale może być nawet rok po urodzeniu. Dlatego ważne jest, aby obserwować siebie, swojego partnera czy partnerkę i odpowiednio zareagować – wspierać i poszukać pomocy specjalistów.

Przyczyny

Przyczyn wystąpienia depresji poporodowej jest wiele. Możemy wyróżnić m.in. predyspozycje genetyczne, poród z komplikacjami, wahania poziomów hormonów, niedostatek lub słaba jakość snu, problemy w naturalnym karmieniu, problemy w związku, silny lub przewlekły stres, niską samoocenę, trudności finansowe, mieszkaniowe, brak zatrudnienia lub obawa przed jego utratą. Niestety ryzyko pojawienia się depresji może nasilać starch i lęk przed komplikacjami w ciąży czy wcześniejsza utrata dziecka. Także nieplanowana ciąża, a także trudności z zajściem w ciążę sprzyjają chorobie.

Objawy

Depresja poporodowa ma takie same objawy, jak „zwykła” depresja, czyli m.in. chwiejność emocjonalną, rozdrażnienie, napady paniki, smutek i płacz, poczucie winy czy brak energii, zmęczenie. Jednak w przypadku zostania mamą charakterystyczne jest poczucie lęku, że zrobisz dziecku krzywdę. Odsuwasz maleństwo od siebie, denerwuje cię ono, przez co unikasz kontaku. To z kolei sprawia, że nie jest budowana więź z maleństwem, a to odbije się niekorzystnie w jego rozwoju i późniejszym życiu. Ponadto pojawia się uczucie, że jesteśmy złą matką, że nie nadajemy się,

Choroba matki ma ogromny wpływ na rozwój dziecka, dlatego ważne jest, aby jak najszybciej podjąć leczenie. Najbardziej widocznym skutkiem depresji poporodowej mamy są problemy rozwojowe w obszarze emocjonalnym i społecznym dziecka. Według badań, dzieci, których matki borykały się z depresją, między 3 i 4 rokiem życia, częściej miały problemy z zachowaniem niż ich rówieśnicy. W wieku 16 lat częściej miały problemy z nauką matematyki, a jako 18-latkowie byli bardziej podatni na chorowanie na depresję.

Pierwsze lata życia dziecka to pojawiebie się takich objawów jak nadmierny płacz przez sen, trudności z karmieniem malucha, problemy z jego rozwojem ruchowym czy problemy w rozwoju mowy. W dalszym życiu dzieci mogą być agresywniejsze, mieć trudności z nawiązywaniem znajomości i relacji z innymi. Ponadto są nadpobudliwe ruchowo, a także mają trudności ze skupieniem uwagi.

Jak wynika z powyższego depresja poporodowa to nie jest tymczasowe ani nie jest „wybrykiem” matki. To poważne zaburzenie, które wpływa negatywnie zarówno na matkę, jak i dziecko. Niezdiagnozowany, długotrwały stan depresyjny może doprowadzić do naprawdę tragicznych efektów. Dlatego, gdy zauważymy, że coś jest nie tak z nami czy partnerem/partnerką reagujmy, Nie bójmy się szukać pomocy.

Jeśli mamy podejrzenie pojawienia się depresji, możemy zgłosić się do psychologa, psychiaty lub lekarza rodzinnego, którzy przeprowadzi badania i na ich podstawie skieruje do specjalisty. W zależności od stopnia choroby zostaną zastosowane różne sposoby leczenia – psychoterapia lub farmakoterapia. Wielu kobieton borykającymi się z depresją poporodową pomagają grupy wsparcia dla mam oraz oczywiście wsparcie najbliższych.

Każda mam powinna starać się wprowadzić zmiany w swoje życie, aby zapobiec pojawieniu się depresji. Jednak jeśli jesteśmy w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania, to należy zwrócić na to szczególną uwagę. Bardzo pomocne jest odpowiednie przygotowanie się do narodzin dziecka. Może ono obejmować zbieranie informacji na temat przebiegu ciąży i połogu, rozmowa z lekarzami i pielęgniarkami, a także konsultacje ze specjalistami. Ponadto ważne są: rozmowa o obawach w związku z rolą rodzica, odpoczynek i sen, odpowiedni sposób odżywiania, wsparcie społeczne oraz najbliższych. A przede wszystkim gotowość do proszenia bliskich o pomoc dotyczącą pomocy w zajęciu się dzieckiem czy innych drobnych czynności.

Zdjęcie: V T on Unsplash

„Utulić siebie do porodu” Maja Rosińska

Tokofobia. Lęk przed ciążą i porodem – jak sobie z tym radzić?