Porozumiewanie się to umiejętność, która jest czymś naturalnym. Jednym z jej elementów jest rozmowa – wydaje się, że powinna być prosta jak oddychanie – mówimy, słuchamy, odpowiadamy. A jednak coraz częściej okazuje się, że staje się jednym z najtrudniejszych zadań we współczesnym świecie. Nie dlatego, że brakuje nam słów, ale dlatego, że brakuje nam uważności, empatii i odwagi. Czy to oznacza, że tracimy umiejętność prowadzenia rozmów i skutecznego porozumiewania się?
Spis treści:
- Czym jest rozmowa?
- O czym warto pamiętać podczas rozmowy?
- Co zrobić, aby poprawić jakość naszych rozmów?
- Rozmowa to akt bliskości
Czym jest rozmowa?
W najprostszym rozumieniu jest to wymiana zdań pomiędzy dwoma osobami. Tyle i aż tyle. Bo jak się okazuje prowadzenie konstruktywnej rozmowy nie ogranicza się jedynie do wypowiadania słów. Na konwersację składa się o wiele więcej elementów, które coraz częściej nam umykają, przez co nie wykorzystujemy w pełni możliwości, jakie daje nam rozmowa.
O czym warto pamiętać podczas rozmowy?
Słowa to tylko część rozmowy
Większość z nas uważa, że rozmowa to jedynie wymiana słów. Tymczasem psycholodzy od dawna podkreślają, że ponad 70% przekazu stanowi komunikacja niewerbalna – ton głosu, spojrzenie, gest, pauza. To one zdradzają, czy mówimy z troską, złością, czy obojętnością.
Coraz rzadziej zwracamy na to uwagę. Gdy jesteśmy zdenerwowani, skupiamy się na treści – na tym, co chcemy powiedzieć – a nie jak to robimy. Dlatego tyle rozmów kończy się zdaniem: Nie chodziło mi o to, żeby cię zranić. Dlatego słowa to jedynie powierzchnia. Prawdziwy sens rozmowy ukrywa się głębiej, w emocjach, intencjach i tonie.
Każdy z nas słyszy inaczej
Trudność w rozmawianiu bierze się też z tego, że każdy z nas filtruje to, co słyszy, przez pryzmat swoich doświadczeń, lęków czy przekonań, co sprawia, że to samo zdanie może zabrzmieć zupełnie inaczej dla dwóch osób.
Matka powiedzie do córki: Załóż sweter, bo jest zimno. – dla niej to gest troski.
Dla córki – wyraz braku zaufania, że potrafi o siebie zadbać.
Nieporozumienia często nie wynikają ze złych intencji, lecz z różnic w interpretacji. To sprawia, że intencja wypowiadanego słowa przestaje znaczyć to, co miała znaczyć.
Strach przed szczerością
Rozmowa wymaga odwagi. Odwagi, by mówić o sobie prawdziwie. Ale w obecnych czasach szczerość bywa ryzykowna. Boimy się, że jeśli powiemy, co naprawdę myślimy, stracimy czyjąś sympatię, że druga osoba nas oceni, wyśmieje albo się odsunie. Dlatego często wybieramy milczenie. Mówimy półsłówkami, chowamy emocje za żartem, mówimy „nic się nie stało”, choć w środku wrze.
Tymczasem szczerość nie musi być brutalna. Można mówić delikatnie, z troską. Milczenie, nawet jeśli chroni przed konfliktem, oddala ludzi bardziej niż trudna rozmowa.
Emocje przejmują ster
Gdy emocje stają się silniejsze niż słowa, to trudno o konstruktywną rozmowę. Złość, wstyd, rozczarowanie – wszystkie te uczucia są naturalne, ale gdy nimi nie zarządzamy, prowadzą do reakcji, których potem żałujemy.
Ile razy zdarzyło nam się powiedzieć coś „w nerwach”, co miało już tylko zranić, a nie rozwiązać konflikt?
Ile razy po kłótni żałowaliśmy, że nie potrafiliśmy po prostu wysłuchać?
Emocje są jak fala, jeśli ją przeczekamy, opadnie. Ale większość z nas reaguje natychmiast. Tymczasem rozmowa wymaga zatrzymania, chwili ciszy, w której możemy zobaczyć drugiego człowieka, a nie tylko jego słowa.
Rozmowa w świecie pośpiechu
Dzisiejszy świat nie sprzyja rozmowie. Zamiast mówić – piszemy wiadomości; zamiast słuchać – przeglądamy; zamiast patrzeć w oczy – patrzymy w ekran.
Tempo życia, stres, nadmiar bodźców sprawiają, że rozmowa staje się luksusem i rzadkością. Trudno rozmawiać, gdy ciągle się spieszymy, gdy każde „mam chwilę” oznacza dwie minuty między spotkaniami. A przecież prawdziwe zrozumienie nie rodzi się w pośpiechu, tylko w obecności.
Co zrobić, aby poprawić jakość naszych rozmów?
Nie ma uniwersalnej recepty, ale są elementy, które pomogą nam poprawić jakość naszych rozmów, tak, że po nich poczujemy spokój i zrozumienie, a nie ciężar.
- Słuchaj przede wszystkim z ciekawością, nie z gotową odpowiedzią. Wsłuchaj się w treść i sens wypowiedzi. Nie myśl o tym, co powiesz dalej. Pomyśl, co ktoś właśnie Ci powierza.
- Mów ze swojej perspektywy. Mów o swoich uczuciach zamiast o cudzych błędach. Zamiast: „Nigdy mnie nie słuchasz”, powiedz: „Czuję się pomijany, gdy przerywasz mi zdanie”.
- Daj przestrzeń emocjom. Złość, smutek czy lęk to nie wrogowie rozmowy. Wrogiem jest udawanie, że ich nie ma. Jeśli czujesz przypływ tych emocji, zakomunikuj to, możesz poprosić o odłożenie rozmowy, gdy wiesz, że nie zapanujesz nad słowami wypowiadanymi w danej emocji.
- Zatrzymaj się, zanim odpowiesz. Czasem cisza działa lepiej niż tysiąc słów. Pomyśl, czy to co chcesz powiedzieć wniesie coś konstruktywnego, czy rozwiąże problem, czy wesprze.
- Nie bój się różnicy zdań. Rozmowa nie musi prowadzić do zgody. Wystarczy, że prowadzi do zrozumienia.
Rozmowa to akt bliskości
Trudno rozmawiać, bo rozmowa jest czymś więcej niż wymianą informacji. To przedw wszystkim spotkanie dwóch światów – dwóch wrażliwości, historii, sposobów myślenia. To moment, w którym możemy być naprawdę widziani.
Bo choć żyjemy w epoce komunikacji, coraz bardziej brakuje nam rozmowy – tej zwykłej, spokojnej, ludzkiej. A przecież to właśnie dzięki niej uczymy się rozumieć innych – i siebie samych.
Zdjęcie: Jarritos Mexican Soda on Unsplash




