Wirtualna asystentka – zawód przyszłości czy chwilowa moda?

person holding notepad and pen flat lay photography

Obecnie największy rynek wirtualnej asysty to Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Australia. Jednak słowo wirtualna asystentka pojawia się coraz częściej również w Polsce.

W ostatnich latach można zaobserwować wręcz rozkwit tego stosunkowo nowego zawodu. Ale właściwie kim jest wirtualna asystentka? I czy rzeczywiście to wymarzony zawód dla współczesnej żony, mamy, kobiety ceniącej sobie niezależność czy jedynie chwilowa moda?

Pierwsze wirtualne asystentki zaczęły się pojawiać w Polsce ok. 2010 roku. Obecnie jest to zawód zdominowany przez kobiety – choć trafiają się również panowie asystenci. Mimo że wirtualna asystentka nie figuruje w oficjalnym spisie zawodów, to wiele wskazuje na to, że niebawem tam trafi. Bowiem po wybuchu pandemii Covid-19 coraz więcej osób zaczęło doceniać korzyści płynące z pracy zdalnej. Ponadto sami przedsiębiorcy zrozumieli, że współpraca z wirtualną asystentką to inwestycja, która może przynieść ich firmie wymierne profity.

Czym zajmuje się wirtualna asystentka?

Przez to, że mamy do czynienia z nowym zawodem, również zakres obowiązków bywa tutaj zróżnicowany i zależy głównie od dotychczasowego doświadczenia i wiedzy asystentki. Kiedy sięgniemy do nazwy, to kluczowe okazuje się to, że osoba wykonująca ten zawód asystuje, a więc wspiera wirtualnie, wykonując swoje obowiązki zdalnie – najczęściej z domu.

Wirtualna asystentka obecnie realizuje wszystkie te zadania, które można zlecić i wykonać zdalnie, a jest ich coraz więcej. Dlatego asystentki mają swoje specjalizacje. Część z nich zajmuje się na przykład tylko kwestiami administracyjnymi lub wirtualną recepcją. Inne wspierają w prowadzeniu mediów społecznościowych czy bloga. Asystentki tworzą też grafiki, montują podcasty, zajmują się wdrażaniem newslettera lub projektują strony internetowe.      Czasami wspierają w kampaniach sprzedażowych lub zarządzają projektami klienta i pełnią wtedy funkcję projekt menagera.

Jak wygląda współpraca z wirtualną asystentką?

W praktyce wygląda to tak, że przedsiębiorca, który decyduje się oddelegować część zadań w swojej firmie podpisuje z asystentką umowę o współpracy i zleca jej obowiązki zdalnie, a wirtualna asystentka wykonuje je w dowolnym czasie i miejscu. Istotne jest przy tym dotrzymanie terminów realizacji.

Z reguły wirtualne asystentki nie pracują na wyłączność i mają kilku klientów, a swoją pracę rozliczają w oparciu o stawkę godzinową. Zazwyczaj asystentki mają też w ofercie pakiety godzinowe, które klient wykupuje przed rozpoczęciem współpracy.

Zawód przyszłości

Obserwując tendencję, jaka utrzymuje się na rynku wirtualnej asysty w Polsce w ostatnich latach, widać wyraźnie, że zapotrzebowanie przedsiębiorców na usługi wirtualnych specjalistek stale rośnie.

To dobra wiadomość dla wszystkich pań, które myślą o zmianie zawodowej i wejściu w świat wirtualnej asysty. Jest to z pewnością praca marzeń dla kobiet, które cenią sobie niezależność finansową i chcą pracować z domu. To również świetne rozwiązanie dla mam, które chciałby łączyć macierzyństwo z pracą i realizować się zawodowo. Zawód wirtualnej asystentki daje wiele satysfakcji i jest zajęciem na miarę obecnych czasów.

Paula Kuczyńska – wirtualna asystentka, właścicielka marki Virtual Asyst, autorka kursu „Wirtualna asystentka – start w zawodzie”. Swoją wiedzą i doświadczeniem stara się dzielić z innymi kobietami, aby i one mogły wejść w pasjonujący świat wirtualnej asysty.

Prywatnie mama dwóch córek, fanka thrillerów i pasjonatka górskich wypraw.

Zobacz inne artykuły: