Przychodzi niezapowiedziany…

Nigdy nie informuje wcześniej o swojej wizycie. Nie pojawia się stopniowo, dając nam szansę na oswojenie się z jego „osobą”. Uwielbia pojawiać się nagle, jak grom z jasnego nieba, i uderzać z wielką mocą, wytrącając nas z naszej spokojnej, bezpiecznej i poukładanej rzeczywistości. Siada na progu dziury, która powstała w wyniku jego pojawienia się, i z bezczelnym uśmiechem na twarzy pyta: „I co teraz zrobisz, kochana?”. Każda z nas zna tego typka i chociaż jego pojawienie się zawsze jest trudne, to jest on nieodłączną częścią życia. A jego imię to Kryzys. 

Przybiera różną postać, dotyka różnych dziedzin życia, czasem działa na małą skalę, a czasem w całości otacza swym płaszczem.

Z czym wiąże się jego wizyta w naszym życiu? Przede wszystkim odbija się ona na naszym funkcjonowaniu, dotykając ciała, emocji, możliwości poznawczych oraz zachowania. Najczęściej objawia się w problemach ze snem, w braku lub w nadmiernym apetycie, a nawet w całkowitym zatrzymaniu miesiączkowania. Do głosu dochodzą uczucia i robią to w sposób bardziej intensywny, odczuwalny, czasem wręcz nieokiełznany: trudno wówczas nad nimi zapanować. Zalewają nas nieprzyjemne emocje, takie jak złość, strach, lęk, niepewność, poczucie straty czy pustki. W głowie wciąż krążą nurtujące myśli, powodując rozkojarzenie i problem z koncentracją, przez co trudniej jest znaleźć rozwiązanie i podejmować decyzje. Wszystko to odbiera energię i motywację do działania. Nic się nie chce, brak siły przejawia się w permanentnym odkładaniu różnych czynności na później, zaniedbywaniu relacji z innymi, obowiązków, a nawet samego wyglądu. 

I co teraz?

Co zrobić, kiedy w naszym życiu zagości ten niechciany gość? Kiedy zamieszka u progu naszego domu, możesz pozwolić, by zdominował Twoje życie, lub go pokonać.

Podstawowe kroki do pokonanie kryzysu:

  1. Ogranicz swoje działania do tych najważniejszych. W tym momencie liczą się wyłącznie te zadania, które są dla Ciebie niezbędne, ponieważ, aby móc wyjść z kryzysu, potrzebna jest energia i siła, której nie można marnować na rzeczy w danym momencie zbędne.
  2. Poszukaj wsparcia u innych. Porozmawiaj z osobą, która wesprze Cię w tej sytuacji: może to być przyjaciółka lub specjalista. Wierzę, że sama sobie z tym poradzisz, lecz po co tracić czas, siłę i energię, kiedy ktoś inny może Ci pomóc?
  3. Zaopiekuj się sobą. Zadbaj o czas dla siebie, by zyskać nową energię i siłę. Daj sobie przestrzeń do pozbierania myśli i poprawy swojego funkcjonowania.

Wykorzystaj go. 

Kryzys nigdy nie jest przyjemny, jest jednak wpisany w życie człowieka, każdy z nas go doświadczył lub doświadczy nie raz. Pomimo chaosu, jaki wprowadza, niesie za sobą również szansę na coś dobrego. By jednak móc się przekonać, jaka korzyść kryje się w jego cieniu, najpierw musisz go pokonać. I pokonasz. A kiedy już z triumfem staniesz nad jego prochami, będziesz silniejsza, gdy pojawi się ponownie.

Aleksandra Swęd
Konsultant Kryzysowy / Coach & Mentor